Najnowsza prognoza pogody dla Polski
Ładna pogoda wciąż dominuje w naszym kraju. W poniedziałek nie będzie nieprzyjemnego zwrotu akcji, choć Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zwraca uwagę na warunki, które mogą utrudnić życie kierowcom. Na noc z 4 na 5 października IMGW zapowiada:
- Silne zamglenia, miejscami mgły ograniczające widzialność do około 100 metrów, bez mgieł jedynie miejscami w rejonie nadmorskim oraz na północnym wschodzie kraju.
- Wiatr słaby, na Pomorzu, Warmii i Mazurach okresami umiarkowany, na ogół z kierunków zachodnich, w zachodniej połowie kraju zmienny.
- Temperaturę minimalną od 2 stopni Celsjusza na południowym wschodzie, około 8 na przeważającym obszarze kraju, do 11 stopni nad samym morzem; chłodniej w kotlinach karpackich lokalnie -1°C.
Jaka będzie jutro pogoda? IMGW zapowiada poniedziałek, 5 października
Początek tygodnia w wielu rejonach Polski będzie ciepły i przyjemny. Choć w kalendarzu mamy już jesień, to letnie warunki nadal nie zamierzają się poddawać. Eksperci zwracają uwagę tylko na dwa, drobne problemy.
- Początkowo miejscami mgły ograniczające widzialność do około 200 metrów. Wiatr będzie słaby, okresami umiarkowany, na Pomorzu okresami dość silny i porywisty - podaje IMGW w synoptycznej prognozie na 5 października.
Prognozowane temperatury maksymalne dla największych miast i okolic:
- Białystok, Koszalin - 16 stopni
- Olsztyn, Gdańsk - 17 stopni
- Szczecin, Toruń, Bydgoszcz - 18 stopni
- Warszawa, Lublin, Łódź, Kielce - 19 stopni
- Kraków, Katowice, Opole, Wrocław, Gorzów Wielkopolski - 20 stopni
- Zielona Góra, Rzeszów - 21 stopni
Jeżeli nie zmienią się prognozy na kolejne dni października, to już we wtorek do kraju powrócą opady deszczu. Największe prawdopodobieństwo przewiduje się dla północnych i zachodnich regionów. Pod koniec tygodnia nadejdzie konkretne ochłodzenie - temperatury maksymalne nie przekroczą 15 stopni.
Prognozy będziemy codziennie aktualizować w "Super Expressie". Na ten moment pozostaje nam zachęcić do korzystania z poniedziałkowej pogody, ponieważ analizy meteorologów zwiastują rychłe załamanie warunków atmosferycznych.