Spis treści
Tłumy od Bałtyku po Tatry. Cała Polska patrzyła w niebo
Plaże, górskie polany, miejskie bulwary, parkingi, balkony, a nawet dachy bloków – wszędzie tam pojawiali się ludzie z okularami obserwacyjnymi, folią słoneczną i telefonami skierowanymi w niebo. W wielu miejscach trudno było znaleźć wolny kawałek przestrzeni. Nadmorskie plaże wypełniły się jak w środku upalnego dnia, Miejskie place, parki i bulwary zamieniły się w gigantyczne obserwatoria, a w górach turyści ustawiali się na szlakach, by zobaczyć jak Słońce znika za Księżycem na tle górskich szczytów.
Atmosfera była wyjątkowa – od ekscytacji, przez ciszę, aż po spontaniczne brawa, gdy tarcza Słońca została zasłonięta niemal w całości.
W Hiszpanii i na Islandii zapadła prawdziwa noc
Choć w Polsce mogliśmy podziwiać głębokie zaćmienie częściowe, prawdziwy spektakl rozegrał się w pasie całkowitości. W Hiszpanii – m.in. w León, Burgos, Saragossie, na Majorce i Ibizie – Słońce zniknęło w stu procentach. Na kilka minut dzień zamienił się w noc, a niebo rozświetliła jedynie delikatna korona słoneczna. W Islandii faza całkowita trwała ponad dwie minuty, a nagła ciemność spowiła krajobraz niczym zimowy zmierzch.
To właśnie tam zjawisko osiągnęło swoją pełną, najrzadszą formę – całkowite zaćmienie Słońca, które w Europie zdarza się raz na kilkadziesiąt lat.
Co właściwie widzieliśmy? Krótka lekcja astronomii
Zaćmienie Słońca to moment, w którym Księżyc w nowiu przechodzi dokładnie między Ziemią a Słońcem. Jeśli ich orbity ułożą się idealnie w jednej linii, Księżyc zasłania tarczę słoneczną całkowicie – wtedy mamy do czynienia z zaćmieniem całkowitym. Gdy linia jest nieco przesunięta, widzimy zaćmienie częściowe, takie jak to dzisiejsze w Polsce.
To niezwykle rzadkie ustawienie trzech ciał niebieskich sprawia, że zaćmienia od wieków budzą fascynację i są jednymi z najbardziej widowiskowych zjawisk astronomicznych.
Kiedy zobaczymy kolejne zaćmienia?
Dzisiejszy spektakl to dopiero początek wyjątkowej serii. Już 2 sierpnia 2027 roku czeka nas jedno z najdłuższych całkowitych zaćmień XXI wieku – aż 6 minut i 20 sekund ciemności. Rok później, 26 stycznia 2028 roku, zobaczymy obrączkowe zaćmienie Słońca, czyli słynny „pierścień ognia”.
A kolejne całkowite zaćmienie widoczne z Polski? Na to będziemy musieli poczekać ponad sto lat – aż do 2135 roku.