- Polska nadal znajdzie się pod wpływem burz i opadów deszczu.
- Temperatury maksymalne nie przekroczą 20°C.
- Sprawdź, gdzie dokładnie uderzą burze, w których regionach spadnie najwięcej deszczu.
Pogoda na czwartek 11 czerwca
Jak podaje IMGW, w czwartek w dzień początkowo zachmurzenie będzie duże i całkowite, później postępujące od zachodu i południa większe przejaśnienia, wieczorem rozpogodzenia. Wciąż możliwe będą opady deszczu, a miejscami burze.
Przelotne opady deszczu, a początkowo na północnym wschodzie i północy także opady jednostajne o natężeniu umiarkowanym. Na zachodzie, północy oraz na krańcach wschodnich miejscami burze. Suma opadów na północy miejscami do 20 mm, na zachodzie do 15 mm, na wschodzie do 10 mm – podają meteorolodzy w komunikacie.
Upałów nie będzie, a termometry wskażą maksymalnie 20°C.
Temperatura maksymalna na przeważającym obszarze od 15°C do 18°C, chłodniej miejscami na północy i w rejonach podgórskich, od 13°C do 14°C, a cieplej na krańcach południowo-wschodnich, do 20°C – podaje IMGW.
Wiatr słaby i umiarkowany, okresami porywisty, zachodni i północno-zachodni, tylko rano na Podlasiu z kierunków południowych. W czasie burz porywy wiatru do około 60 km/h. Wysoko w górach wiatr w porywach do 55 km/h.
Pogoda na juro. Noc z czwartku na piątek (11/2 czerwca 2026)
Z prognoz IMGW wynika, że w nocy z czwartku na piątek (11/2 czerwca 2026) zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, miejscami duże. Możliwy deszcz.
Przelotne opady deszczu, na ogół zanikające, na zachodzie początkowo możliwe lokalne burze; na południowym wschodzie, a zwłaszcza w rejonie Bieszczad, po północy opady jednostajne do około 10 mm – czytamy na stronie IMGW
Temperatura minimalna od 5°C, 7°C w rejonach podgórskich i miejscami na Pomorzu do 11°C na krańcach wschodnich i na wybrzeżu. Wiatr słaby, nad morzem okresami umiarkowany, z kierunków zachodnich. Wysoko w górach wiatr w porywach do 55 km/h.