Powrót zimy do Polski. Pierwsze śnieżyce w piątek i sobotę, 12-13 stycznia
Najbliższe 7 dni w Polsce ma upłynąć pod hasłem dwóch ataków zimy, która wkroczy do naszego kraju pod postacią dwóch śnieżyc - informuje serwis Fanipogody.pl. Pierwsze są zapowiadane na piątek wieczorem i sobotę, 13 stycznia, ale uwaga - choć opady śniegu będą intensywne, mają objąć swoim zasięgiem tylko północno-wschodnią i północną Polskę. Pojawienie się nad Bałtykiem płytkiego ośrodka niskiego ciśnienia spowoduje, że na terenie, gdzie wystąpią zawieje i zamiecie śnieżne, wzrośnie też temperatura i chwilowo ustąpi mróz.
Zima na drugą nóżkę. Kilkadziesiąt centymetrów śniegu
Drugi atak zimy jest spodziewany pod koniec przyszłego tygodnia, ale przed 20 stycznia. Śnieżyce mają być jeszcze bardziej intensywne i, co najważniejsze, pojawią się na obszarze całego kraju. Pokrywa śnieżna ma w wielu miejscach wzrosnąć o kilkadziesiąt centymetrów.
- Jeśli prognozy sprawdzą się, to w drugiej części nadchodzącego tygodnia z zachodu zbliży się do nas aktywny niż pochodzenia atlantyckiego. Wraz z niżem dotrze do nas system frontów atmosferycznych i związana z nim strefa opadów. Przez północną połowę kraju przejść miałaby silna śnieżyca. Opady trwałyby wiele godzin z intensywnością kilku centymetrów śniegu na godzinę. Oznaczałoby to przyrost pokrywy śnieżnej o nawet 20-30 cm w przeciągu kolejnego weekendu. Oczywiście, to dość odległe prognozy, jednak na tą chwilę wygląda to naprawdę źle - informuje serwis Fanipogody.pl.
To prognoza pogody na 19 stycznia, ale jeszcze więcej białego puchu - do 40 cm - ma spaść w czasie kolejnego weekendu. Co ciekawe, duże opady są również zapowiadane na terenach nizinnych, a nie tylko na północy i w górach czy na terenach podgórskich.