Pogodowe szaleństwo nie ma końca. Burze, mnóstwo deszczu i fala gorąca to dopiero początek

2026-06-08 10:30

Pierwsza połowa czerwca nie przyniosła Polakom spokojnej pogody. Końcówka kalendarzowej wiosny upływa nam w towarzystwie licznych opadów deszczu, burz i skoków temperatur. Nie inaczej będzie pod koniec pierwszej dekady szóstego miesiąca roku. IMGW zapowiada kolejną porcję niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych. Na południowym wschodzie w mieszkańców uderzy fala gorąca. A to dopiero początek!

Ulewne deszcze w prognozie pogody dla Polski

i

Autor: Unsplash.com Ulewne deszcze w prognozie pogody dla Polski

Pokazali nową prognozę pogody dla Polski

Początek tygodnia w prognozie pogody nie wyglądał optymistycznie. IMGW zapowiadał sporo deszczu, zwłaszcza na północy i północnym wschodzie kraju. Jeszcze gorzej prezentuje się analiza, dotycząca wtorku (9 czerwca 2026). - W ciągu dnia na krańcach wschodnich pogodnie. Na pozostałym obszarze zachmurzenie umiarkowane i duże - wylicza Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

- Postępujące z zachodu ku centrum przelotne opady deszczu i burze. W czasie burz suma opadów do około 20 mm, a w rejonie Śląska i Małopolski do 40 milimetrów - dodają synoptycy, wskazując konkretne regiony. Mało tego - na Pomorzu i w trakcie burz objawi się porywisty wiatr, który lokalnie może osiągać prędkość do 70 km/h. 

Ciekawie wyglądają również prognozowane temperatury maksymalne. Na Podkarpaciu słupki rtęci mogą pokazać 29 stopni, a od tego już tylko mały kroczek do upałów. Fala gorąca (27 stopni i więcej) obejmie województwa:

  • podkarpackie
  • lubelskie
  • małopolskie
  • śląskie
  • łódzkie
  • mazowieckie
  • świętokrzyskie

Załamanie pogody nadchodzi! Ochłodzenie w towarzystwie burz i deszczu

Na środę (10 czerwca 2026 r.) IMGW zapowiada pogodowy zwrot akcji. W całym kraju wyraźnie się ochłodzi - w centrum i na południu temperatury maksymalne nie przekroczą 16-17 stopni, a w najgorętszych regionach odnotujemy "tylko" 23 stopni. Najcieplejszym województwem ponownie będzie Podkarpacie. Tam też Instytut przewiduje burze i grad. 

Według prognoz średnioterminowych, nieprzyjemna pogoda zostanie z nami do końca bieżącego tygodnia. Na przełom przyjdzie nam poczekać do połowy miesiąca, a dopiero początek kalendarzowego lata przyniesie kolejną falę gorąca. Wielbiciele upałów i leżakowania na plaży na razie muszą się uzbroić w cierpliwość. 

Chylińska nawet w deszczu nie przerwała show. Chwyciła za mopa i… Nagranie podbija sieć! | SE

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki