Nadciąga chłód! Do tego deszcz i burze. To już koniec upalnego lata?

Prognoza pogody na środę, 22 lipca 2026  jasno wskazuje, że niebo nad Polską będzie kapryśne, a temperatura, choć miejscami osiągnie przyjemne 23°C, w innych rejonach zaskoczy chłodem. Kierowcy i osoby planujące aktywności na świeżym powietrzu powinni śledzić komunikaty, gdyż zbliżające się burze i ulewne deszcze mogą znacząco utrudnić podróżowanie i codzienne funkcjonowanie. To już koniec upalnego lata?

Powalone drzewo blokuje mokrą drogę, a w tle widać wóz strażacki. O skutkach gwałtownych burz przeczytasz na SE Pogoda.
Autor: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wałczu/ Materiały prasowe
  • W środę, 22 lipca 2026, w całej Polsce spodziewane jest duże zachmurzenie, przelotne opady deszczu oraz burze, zwłaszcza na północy kraju.
  • Temperatury w dzień wyniosą od 18°C nad morzem do 23°C na południu i w centrum, a w Sudetach porywy wiatru mogą osiągnąć do 70 km/h.
  • Nocą ze środy na czwartek (22/23 lipca) prognozowane są dalsze opady deszczu i burze na Pomorzu Zachodnim, zaś w kotlinach górskich temperatura spadnie do 9-11°C.

Jak podaje IMGW, w ciągu dnia zachmurzenie będzie duże, choć w wielu miejscach możemy liczyć na większe przejaśnienia. Szczególnie na południowym wschodzie Polski pojawią się nawet rozpogodzenia, co da chwilę wytchnienia od deszczowej aury. Niemal w całym kraju należy spodziewać się przelotnych opadów deszczu, a na północy kraju, według najnowszych danych IMGW, mogą pojawić się również burze. Prognozowana suma opadów na północy może miejscami sięgnąć nawet 15 mm, co oznacza intensywne ulewy.

Jeśli chodzi o temperaturę, będzie ona zróżnicowana. Maksymalne wartości w ciągu dnia wyniosą od 18°C nad morzem do 19°C miejscami na wschodzie. Najcieplej będzie na południu kraju, gdzie termometry wskażą do 22°C, a lokalnie w centrum oraz na krańcach południowo-wschodnich słupki rtęci mogą podskoczyć nawet do 23°C. Wyjątkiem będzie Podhale, gdzie będzie wyraźnie chłodniej – około 17°C.

Wiatr w ciągu dnia będzie słaby i umiarkowany, jednak we wschodniej połowie kraju stanie się porywisty. Nad morzem okresami może być dość silny, wiejąc z kierunków północno-zachodnich i zachodnich. Wysoko w Sudetach porywy wiatru mogą osiągnąć prędkość do 70 km/h, co stanowi poważne zagrożenie dla turystów i mieszkańców tych rejonów.

Noc ze środy na czwartek (22/23 lipca 2026)

Jak podaje IMGW,  w nocy ze środy na czwartek (22/23 lipca 2026) zachmurzenie będzie umiarkowane, okresami duże.

 Miejscami, szczególnie na północy, przelotne opady deszczu, a na Pomorzu Zachodnim też burze. Prognozowana suma opadów na Pomorzu od 10 mm do 15 mm, tylko w zachodniej części wybrzeża miejscami do 20 mm – czytamy na stronie IMGW.

Temperatura minimalna w nocy również będzie zmienna. Na wschodzie i południowym wschodzie kraju termometry wskażą około 11°C. Na Pomorzu będzie nieco cieplej, około 14°C, a nad samym morzem odnotujemy 15°C. Tradycyjnie najchłodniej będzie w kotlinach górskich, gdzie temperatura spadnie do 9°C, a nawet 11°C.

Wiatr słaby, na zachodzie i Pomorzu umiarkowany, nad morzem porywisty, południowo-zachodni i zachodni, w zachodniej części wybrzeża skręcający na północny. Wysoko w Sudetach porywy wiatru do 80 km/h.

"Największe wesele w Polsce" na Rynku Głównym w Krakowie 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki