Kwiecień plecień. Co za pogoda, w nocy przymrozek, w dzień deszcz ze śniegiem!
Jaka będzie końcówka tego weekendu? Sprawdziliśmy najnowsze prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Wiosny nie widać! Noc z soboty na niedzielę (20 na 21 kwietnia) przyniesie przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem od Śląska po Mazury i Suwalszczyznę. W regionach podgórskich i górskich można spodziewać się opadów śniegu. W Tatrach spadnie go nawet 15 cm! Temperatura minimalna od -4°C, -2°C na północy, zachodzie i w kotlinach karpackich, około 0°C w centrum do 3°C na wschodzie. Wiatr słaby i umiarkowany, z kierunków północnych. Wysoko w Sudetach początkowo porywy wiatru do 60 km/h, powodujące zamiecie i zawieje śnieżne. W czasie burz możliwe porywy do 70 km/h.
W dzień na zachodzie kraju zachmurzenie małe i umiarkowane, na pozostałym obszarze duże z większymi przejaśnieniami. Miejscami opady deszczu, na północnym wschodzie, w centrum i na krańcach południowych także opady deszczu ze śniegiem. W rejonach podgórskich i w górach opady śniegu. Na wschodzie możliwe burze z opadami małego gradu lub krupy śnieżnej.
Kierowcy - noga z gazu!
W nocy z niedzieli na poniedziałek na zachodzie kraju zachmurzenie małe i umiarkowane, na pozostałym obszarze duże z większymi przejaśnieniami. Miejscami opady deszczu i deszczu ze śniegiem, lokalnie na północy, w rejonach podgórskich i w górach także opady śniegu. Wysokość opadów na południu Małopolski 10 mm. Wysoko w Tatrach przyrost pokrywy śnieżnej o 5 cm do 10 cm. Temperatura minimalna od -2°C na zachodzie i w rejonach podgórskich, około 0°C w centrum do 4°C na południowym wschodzie. Uwaga kierowcy – na drogach może być ślisko!