Za rybę z frytkami i surówką trzeba zapłacić między 34 a 40 zł, w zależności od ryby.
Okazuje się, że nad morzem można zjeść śniadanie w całkiem przystępnej cenie - za około 25 złotych z kawą lub herbatą.
Zupę rybną można zjeść w cenie od kilkunastu do dwudziestukilku złotych.
Lody są tańsze niż w niektórych dużych miastach. Mały świderek - 7 złotych, a gałka lodów - 5,5 zł.
W niektórych restauracjach można zjeść dwudaniowy obiad za mniej niż 40 złotych.
Ceny alkoholu nad morzem też są mniejsze niż w niejednym barze w dużym mieście.
Za to za naleśnika na słodko trzeba zapłacić nawet 24 złote.
Nad morzem jak zwykle nie brakuje też straganów z zabawkami i pamiątkami.
Zabawki, które idealnie sprawdzą się na plaży kosztują kilkanaście złotych.
Okulary przeciwsłoneczne to obowiązkowe wyposażenie każdego plażowicza. Można je kupić za 25 złotych.
Nad morzem jest też szeroki wybór dmuchanych zabawek do wody.